54 Challenge

Zainspirowani znaną już w golfowym środowisku imprezą Iron Golfer (którą w tym roku wygrał nasz Przemek Kosiorek), postanowiliśmy w wilanowskim gronie zmierzyć się z analogicznym wyzwaniem. Siódemka ambitnych i romantycznych stawiła czoła sportowemu wyzwaniu: zagrać 3 rundy golfa w ciągu jednego dnia – na trzech podwarszawskich polach.

Udało się!

Od 4:45 rano do 21 z minutami rozegraliśmy 54 dołki (stąd nazwa naszego przedsięwzięcia). Udział wzięli: Adam Chmielewski, Jacek Laskowski, Tomasz Skrzymowski, Piotr Ziętek, Piotr Gregorowicz, Jarek Szałek i Michał Kopczewski. W pierwszej rundzie postanowił nam towarzyszyć dodatkowo Robert Hajduk i z pewnością nie żałuje wczesnej pobudki.

 

First Warsaw Golf

Zaczęliśmy od Rajszewa. Może nietypowo, jeśli chodzi o logistykę przejazdów, ale chcieliśmy zagrać tu przed wszystkimi, kiedy cały obiekt jeszcze mieliśmy całkowicie dla siebie. Wschodzące słońce nad tym uroczym nadwiślańskim polem to widok wyjątkowy. Temperatura o poranku bardzo miła, więc grało się świetnie. Do godziny 8:50 wszyscy zakończyliśmy grę. Wskoczyliśmy do samochodów i udaliśmy się na drugą rundę.

 

Lisia Polana

Przejazd trwał 30 minut. Na miejscu zjedliśmy zamówioną wcześniej zupę pomidorową i już o 10:00 byliśmy znów w grze. W cztery godziny zagraliśmy kolejne 18 dołków, zmagając się z wysokim roughem. Na szczęście słońce nie paliło przesadnie. Dało się wytrzymać. Oczywiście dobre gospodarowanie siłami oznaczało także regularne picie i odżywianie. Po rundzie na każdego czekały słynne pierogi z tutejszej kuchni – idealna regeneracja przed ostatnią odsłoną 54 Challenge. Spotkaliśmy Beatę i Darka Okrasów w pracy (kalibrujących pole) oraz Elinę O’Higgins, która niezależnie od nas przeszła całe pole, grając kosmiczną życiówkę – 73 uderzenia. Nasz challenge naprawdę blednie przy wczorajszym wyniku Eliny!

 

Sobienie Królewskie

Bodaj największym wyzwaniem stał się przejazd z Lisiej Polany do Sobieni (1h45m). Trzeba było nie lada sztuki, by opanować znużenie za kierownicą. To wyczyn nie mniejszy od rundy golfa. Jednak wszyscy dotarli szczęśliwie i na czas, bo od godziny 16:30 już mieliśmy wybijać pierwsze piłki. Plan udało się zrealizować. Zmęczenie spowodowało, że piłki latały w nieco mniej kontrolowany sposób, a ciała nie słuchały głowy. Odnotowaliśmy tym razem nieco więcej uderzeń, ale chyba niczego innego nie można się było spodziewać. Pożegnały nas ostatnie promienie słońca nad osiemnastym (przepraszam: pięćdziesiątym czwartym) dołkiem. Plan się powiódł, choć nasza gra w końcówce przypominała dożynki, a tempo pod wieczór już nieco siadło. Widoki jednak wynagradzały wszystko.

 

Zakończyliśmy zaplanowaną wcześniej kolacją w pałacu w Sobieniach (bo przecież domek klubowy już był dawno zamknięty). Tutaj też ogłosiliśmy wyniki. Liczyły się punkty Stableford Netto (z 3/4 handicapu). Oto zwycięzcy:

I miejsce – Jarek Szałek

II miejsce – Piotr Ziętek

III miejsce – Michał Kopczewski

Śmiało można jednak powiedzieć, że zwyciężyli wszyscy, którzy dali radę ukończyć 54 Challenge!

 

Jeśli zainspirowała Was nasza przygoda, to rozważcie dołączenie do grona pozytywnie zakręconych za rok, na początku lipca.

 

Red.

Skład reprezentacji na Klubowe MP Seniorów

Zgodnie z kalendarzem w ten weekend Kapitan Jarek Skręta ogłosił skład naszej reprezentacji na Klubowe Mistrzostwa Polski Seniorów. Przypomnijmy, że zostaną one rozegrane w Rajszewie na polu First Warsaw Golf w dn. 15-17 lipca 2022.

Oto skład:

  • Tomasz Radwan
  • Piotr Ziętek
  • Rafał Podkański
  • Jerzy Szyszak
  • Jarek Skręta (kpt.)

oraz dwóch rezerwowych:

  • Krzysztof Bury
  • Bronisław Chmielewski

 

 

Całej doborowej ekipie życzymy powodzenia i dobrej gry już za 2 tygodnie!

 

Red.

 

Match Play powraca

Po emocjach Mistrzostw Klubu pora wrócić do rozgrywek Match Play. Gorąco jak w piekarniku, więc szacunek dla każdej pary, która zdecydowała się grać. W tym tygodniu doszły relacje z dwóch potyczek. Niestety w obu odpadli zwodnicy reprezentujący ród Haiduków. Może wolą nieco więcej chłodu?…

 

Andrzej Ernst – Tomasz Haiduk: 3&1

Andrzej, jako zwycięzca, zrelacjonował ten mecz następująco:

Spotkaliśmy się z Tomkiem w Rajszewie w gorące wtorkowe popołudnie, które w trakcie rundy zmieniło się w gorące deszczowe popołudnie.

Od 1. dołka ruszyłem z kopyta,by od razu objąć prowadzenie 2UP. Tomek się jednak nie poddał i po bardzo dobrych kolejnych 4 z 6 dołków, po 8 byliśmy A/S. Na kolejnych 6 dołkach prowadzenie się zmieniało, ale żaden z nas nie potrafił zbudować większej przewagi i po 14 byliśmy nadal A/S. Od 14 dołka Tomka dopadło połączenie zmęczenia i braku koncentracji, i kolejne 3 dołki udało mi się wygrać, by zakończyć spotkanie na greenie 17. dołka wynikiem 3&1.

Bardzo mile popołudnie/wieczór, mimo zmiennej aury.

Podziękowania dla Tomka!

 

Jak widać na zdjęciu, mecz odbył się w Rajszewie. Podobnie jak ten drugi…

 

Marek Bulak – Piotr Haiduk: 4&3

Panowie z wrażenia nie zrobili zdjęcia, ale w ramach rekompensaty zapewnili opis ze strony obu zawodników.

Marek:

Wczoraj w Rajszewie o 6:30 rano rozegraliśmy z Piotrem Haidukiem mecz. Wynik był korzystny dla mnie, wygrałem czterema punktami 3 dołki przed końcem. Mecz był bardzo wyrównany i bardzo przyjemny. Niestety zapomnieliśmy zrobić zdjęcie.

 

Piotr:

Rozegraliśmy z Markiem świetny mecz o 0630 we wtorek w Rajszewie. Wczesna pora spowodowała, że upał nie dawał się tak we znaki, jak o porze późniejszej. Podobnie jak meszki, które zmasowanego ataku dokonały dopiero gdzieś tak od 12. dołka.

Marek zagrał może niezbyt równo z punktu widzenia stroke play, ale rewelacyjnie pod kątem meczu. Dość powiedzieć, że od 3 do 14 dołka zaliczył 8 parów i 2 bogeye, czym wyszedł na prowadzenie 4up. Na tych dołkach Markowi wychodziło wszystko; widać było, że uderzał dokładnie to, co zaplanował – długie proste drive’y, bardzo dobre approache, pewne putty. W większości przypadków był na greenach w regulacji, z kilkoma bardzo dobrymi szansami na birdie.

Mecz rozstrzygnął się na 15. dołku, fantastycznym puttem Marka z 5-6 metrów, którym obronił double bogey (par z drugiej piłki), co w połączeniu z dodatkowym uderzeniem handicapowym i moim near miss’em na para oznaczało remis i zwycięstwo dla Marka w całym meczu.

Oczywiście runda przebiegła w świetnej atmosferze, co jest zresztą znakiem rozpoznawczym naszego Klubu.

 

Gratulacje dla wygranych, a pozostałym wypada życzyć równie świetnej atmosfery. Przypomnę, że mamy jeszcze 11 meczów nierozstrzygniętych w tej rundzie, która powinna była się skończyć do 30 czerwca. Powiedzmy, że tydzień dodatkowy przysługuje prawie „ustawowo”, ale spróbujmy się rzeczywiście zmobilizować. Powodzenia i… nie zapominajcie o zdjęciach 🙂

 

Red.

Czerwcowy remanent

Brak czasu Redaktora nie jest żadnym wytłumaczeniem. Trzeba nadrobić publikację ważnych wieści, choćby w telegraficznym skrócie, aby został ślad dla potomności…

Przed naszymi Mistrzostwami miało miejsce kilka wydarzeń, o których musicie wiedzieć.

 

Srebro Doroty

Dorota Ciesielska zajęła II miejsce wśród pań podczas Międzynarodowych Mistrzostw Polski Seniorów, rozegranych na Kalinowych Polach w dn. 17-19 czerwca 2022. Więcej informacji: https://polski.golf/2022/06/czech-chajda-i-rhea-wiatr-miedzynarodowymi-mistrzami-polski-seniorow/

 

Przemek „Iron” Kosiorek

Zagrać 54 dołki w jednym dniu, to nie lada wyczyn. Ale wygrać turniej na 54 dołkach – Iron Golfer 2022 – to już szczyt umiejętności. Pierwszy raz w historii tego oryginalnego wyzwania zwycięzcą został reprezentant naszego klubu. Ogromne gratulacje dla Przemka, który w tym sezonie kosi nagrody hurtowo.

 

Udany wyjazd do Poysdorfu i Penati

Korzystając z długiego weekendu spędziliśmy dużą grupą aktywne 4 dni na pograniczu Austrii i Słowacji. Prawie cztery soczyste rundy na polach w Poysdorfie i Penati zmęczyły nas (górki!), ale i usatysfakcjonowały. Wyjazd przygotowany oczywiście przez Małgosię Malewicz okazał się towarzyskim strzałem w dziesiątkę. Degustacja wina w rodzinnej winnicy, czereśnie wprost z drzewa, susły na polu – to tylko garść atrakcji, które mieliśmy. Nie może Was zabraknąć na kolejnych klubowych wyjazdach!

 

I ja tam byłem, miód i wino piłem…

 

Red.

 

XX Mistrzostwa Klubu rozstrzygnięte

To już tradycja, że pogodę na Mistrzostwa mamy wymagającą, tylko w każdym roku oznacza to coś innego. Sand Valley powitało nas gorąco, pożegnało gorąco i w ogóle było gorąco. Dobrze, że są baseny. Pod tym względem nic nie może się równać z SV Golf Resort.

 

Charytatywne birdie

Łącznie przez 2 dni zagraliśmy aż 55 birdie (34 w sobotę i 21 w niedzielę, co pokazuje skalę trudności drugiego dnia – upał już zbierał żniwo). Generali przekaże dzięki Wam 16 500 zł (po 300 zł od każdego birdie) na konto fundacji The Human Safety Net na ratowanie noworodków z niedotlenieniem mózgowym. Piękne dzięki!

  • 8 birdie wypracował Krzysztof Sosnowski;
  • 5 – Paweł Bulikowski;
  • 3 – Cezary Łosko, Andrzej Ernst, Andrzej Kuczyński;
  • 2 – Krzysztof Przeździecki, Przemysław Kosiorek, Piotr Mazurkiewicz, Robert Hajduk, Piotr Gregorowicz, Piotr Koenig;
  • 1 – Dorota Ciesielska, Wiesław Smalarz, Krzysztof Prokop, Marek Ciecióra, Tomasz Radwan, Jarek Skręta, Artur Sarnecki, Dariusz Chorąży, Michał Gierliński, Monika Ziętek, Grzegorz Malewicz, Marta Tymińska, Niall O’Higgins, Łukasz Kiniewicz, Aleksandra Łopatniuk, Jarek Szałek, Maciej Nauman, Aykut Arac, Bronisław Chmielewski, Iga Radwan, Marcin Mianowski.

Świetnie, że się tak postaraliście!

 

Kategoria II – wysoki poziom turnieju

Nasz turniej otrzymał doskonałą, kategorię II w rankingu PZG, a to dzięki frekwencji i wynikom sportowym. To naprawdę ogromne osiągnięcie. W turnieju zagrały 104 osoby, z czego aż 76 z Wilanowa. Piszemy nowe, historyczne rekordy.

Ale przejdźmy do wyników!

 

Wyniki

Przede wszystkim wielkie gratulacje dla naszych nowo koronowanych mistrzów! Krzysztof Sosnowski został Mistrzem Klubu, a Dorota Ciesielska – Mistrzynią Klubu na sezon 2022.

Ewidentnie wzmacnia się nasz skład i sportowo możemy prężyć muskuły. Tym bardziej, że przed nami Klubowe MP – Kobiet i Mężczyzn – już niedługo. Nasi mistrzowie będą trzonem obu reprezentacji.

A oto pełne wyniki:

 

Kategoria Mistrz Klubu

  • Mistrz Klubu – Krzysztof Sosnowski (łącznie +3 po dwóch dniach)
  • I Wicemistrz Klubu – Andrzej Ernst (po brawurowej rundzie 78 w sobotę!)
  • II Wicemistrz Klubu – Andrzej Kuczyński (w spokoju utrzymał doskonałą pozycję do niedzieli)

 

Kategoria Mistrzyni Klubu

  • Mistrzyni Klubu – Dorota Ciesielska (niezagrożenie)
  • I Wicemistrzyni Klubu – Elina O’Higgins (w drugim dniu pokazała pazur – 82!)
  • II Wicemistrzyni Klubu – Małgorzata Awdziejczyk (równa gra przez cały weekend, poniżej handicapu)

 

Grupa HCP 1 (0 – 16,0) – Stableford Netto

  • I miejsce – Rafał Podkański
  • II miejsce – Michał Kopczewski
  • III miejsce – Tomasz Radwan

 

Grupa HCP 2 (16,1 – 26,0) – Stableford Netto

  • I miejsce – Przemysław Kosiorek
  • II miejsce – Małgorzata Malewicz
  • III miejsce – Ewa Sołonin

 

Grupa HCP 3 (26,1 – 36,0) – Stableford Netto

  • I miejsce – Iga Radwan
  • II miejsce – Ewa Bilska
  • III miejsce – Kasia Kopczewska

 

Grupa HCP 4 (36,1 – 54,0) – Stableford Netto

  • I miejsce – Łukasz Kiniewicz
  • II miejsce – Paweł Jan Laskowski
  • III miejsce – Maciej Nauman

 

Kategoria Goście – Stableford Netto

  • I miejsce – Paweł Bulikowski
  • II miejsce – Piotr Koenig
  • III miejsce – Krzysztof Prokop

 

Best Master Senior Wilanów

  • Dariusz Chorąży

 

Wilanów Best by Dussmann (Stroke Play Netto)

  • Przemysław Kosiorek

 

Voucher do hotel SPA Dr Irena Eris za najlepszy kobiecy wynik Stroke Play Netto wśród naszych Klubowiczek zdobyła Małgorzata Awdziejczyk (z wynikiem -4). Życzymy fantastycznego wyjazdu i zasłużonego wypoczynku w wybranym hotelu!

 

Nagrody dodatkowe – vouchery na trening w Silva Sport zdobyli: Aleksandra Łopatniuk, Piotr Haiduk, Grzegorz Jaroś, Tomasz Skrzymowski.

 

Konkursy dodatkowe

Wszystkie zostały rozegrane w sobotę.

Nearest To the Line by iWealth – na dołku nr 1

  • Panie – Małgorzata Awdziejczyk
  • Panowie – Jarosław Kulikowski

 

Nearest To the Pin by Dr Irena Eris – na dołku nr 3

  • Panie – Regina Koenig
  • Panowie – Niall O’Higgins

 

Second Shot Nearest To the Pin by Golf Parks Poland – na dołku nr 5

  • Panie – Elina O’Higgins
  • Panowie – Cezary Łosko

 

Nearest To the Pin by OKAM – na dołku nr 10

  • Panie – Iga Radwan
  • Panowie – Grzegorz Malewicz

Przy okazji wielkie podziękowania dla OKAM za fantastyczne butelki w pakietach startowych. W upale trzymały temperaturę idealnie.

 

Nearest To the Pin by Rehasport – na dołku nr 14

  • Panie – Monika Ziętek (prawdopodobnie upoważniła męża do odbioru nagrody… 😉 )
  • Panowie – Krzysztof Sosnowski

 

Nearest To the Pin by LPR – na dołku nr 17

  • Panie – Dorota Ciesielska
  • Panowie – Robert Hajduk

 

Longest Drive by TBX Logistics – na dołku nr 18

  • Panie – Elina O’Higgins
  • Panowie – Krzysztof Sosnowski

 

Bardzo dziękujemy naszym wszystkim sponsorom za wsparcie: Regus, Callaway, Quality Missala, Wychowana w Luksusie, Dussmann, Dr Irena Eris, iWealth, Golf Parks Poland, Rehasport, LPR, OKAM, TBX Logistics.

Wylosowaliśmy także vouchery do nowego lokalu na mapie Warszawy – Upper Deck, w Hali Koszyki. Kilkanaścioro szczęśliwców będzie mogło orzeźwić się drinkiem lub coś dobrego zjeść.

 

Podziękowania za dwudniową pracę dla Waldka Olczyka – sędziego i autora zdjęć, bez którego ta relacja nie byłaby możliwa.

A także dla Jurka Haiduka, który w niedzielny poranek układał piłeczki Callaway/Regus w pudełkach dla zwycięzców, a potem pomagał w transporcie wszystkich torebek do domku klubowego. Czekamy na pierwsze występy Jurka na osiemnastu dołkach! Będzie nas ogrywał szybciej niż się ktokolwiek spodziewa.

 

Dzięki, że byliście w tak licznym składzie! Widzimy się teraz 6 sierpnia na Lisiej Polanie na Turnieju II z Cyklu Królewskiego Regus 2022.

Red.

 

MP: Koniec I rundy!…

…i początek II rundy zarazem.

W ostatnich dniach rozegrane zostały dwa ostatnie mecze Rundy I, ale też pierwsi niecierpliwi wyrwali się do grania meczu Rundy II. Oto wyniki:

Jarek Oleszczuk – Małgosia Malewicz: 5&4

To nie pierwszy już mecz, którego nie udało się rozegrać „od pierwszego strzału”. Wymagał sporo determinacji, by się ostatecznie udało. A oto historia, spisana przez Jarka:

 

O porannych meszkach w Rajszewie

Umówienie się na rundę nie było łatwe. Gosia może tylko w weekendy, Jarek raczej w tygodniu. Sezon komunijny dodatkowo ograniczał opcje. Jak już znaleźliśmy termin, to oczywiście okazało się, że musi to być 6:30 rano! W sobotę! Dotarliśmy do Rajszewa i już po wyjściu z aut, padliśmy ofiarami skomasowanego ataku meszek, których nawet wanilia nie odstraszała. I tak, po 5. dołku, przy wyniku A/S, złożyliśmy kije do toreb i oddaliśmy wygraną… meszkom. 

I oto musieliśmy znaleźć kolejny termin na dokończenie rundy. Udało się już po tygodniu w kolejną niedzielę, również o 6:30 rano! Tym razem zaczynaliśmy od dołka #6 i tym razem wanilia działała!

Pierwszą dziewiątkę zakończyliśmy wynikiem 1up dla Jarka. Druga dziewiątka stała się dla nas trochę studium fizyki rykoszetów piłek odbijających się od drzew. Jarek miał trochę więcej szczęścia i double-bogey’e na 11, 12 i 13 okazywały się wystarczające by wygrać te dołki. Par na 14 dołku, po tee shocie lądującym 3m od flagi, przypieczętował rundę z wynikiem 5&4 dla Jarka.

Oczywiście rundę dokończyliśmy walcząc trochę z hazardem i bunkrem na #18 ale wszystko z bananami na twarzach!

 

* * *

 

Kasia Terej – Piotr du Château: mecz poddany po 18 dołkach

Kasia:

W ciągu 3,5 godziny rozegraliśmy prawdziwy MatchPlay w Sobieniach – poddawane uderzenia, dołki, a na końcu cały mecz… Prawie przez cały czas utrzymywała się przewaga Piotrka 1 lub 2 up, z wyjątkami na remisy i moje przewagi 1 up.

Piotrek jest w znakomitej formie i pięknie gra woodami i ma świetną krótką grę – najwyższy czas wrócić i reprezentować nasz Klub na Turniejach! Co Piotrek obiecał! Po 15 dołku było 1up dla mnie i wówczas Piotrek tak zaatakował, że nie warto było nawet próbować… zagrał piękne birdie na 16 dołku! Na 17 wygrał kolejny dołek i na 18-tke weszliśmy z 1up dla Piotrka, gdy zapowiedział, że musi wygrać 18-tkę bo się spieszy 🙂  I tu przejęły wodze nasze nerwy, o wyniku na 18 dołku nie piszę, ale w efekcie udało mi się wygrać ten dołek, co oznaczało remis. Niestety Piotrek zdecydowanie nie chciał grać kolejnych dołków – dogrywki i poddał mecz… Mam niedosyt – tym bardziej, że zasługiwał bez wątpliwości na zwycięstwo – ja się tylko broniłam najczęściej długimi puttami… Piotrku, dziękuje za super rundę!

Tak więc Kasia jest ostatnią osobą, która awansowała do drugiej rundy. Gratulacje!

 

* * *

 

Druga runda ma już pierwsze rozstrzygnięcia bez gry: kontuzje wykluczyły Zbyszka i Piotrka, więc awans do kolejnej rundy uzyskali: Oskar Klonowski i Grzegorz Malewicz. Jednak dziś rozegrany został pierwszy pełny mecz w Rundzie II.

Robert Hajduk – Jarek Szałek: 2UP

Robert miał wolny los w pierwszej rundzie, więc był to jego pierwszy mecz w tegorocznym MP. A właściwie, to pierwszy mecz w naszym klubowym Match Play’u ever. No i poradził sobie. Jarek co prawda pokonany, ale napisał, że „sympatycznie pograliśmy, a sam Robert jest doskonałym kompanem!”. Robert zrewanżował się i przyznał, że „było wspaniale!”.

Tak więc przed nami jeszcze kolejnych kilkanaście meczów Rundy II. Gratulacje dla wszystkich, którzy grają dalej i podziękowania dla tym razem pokonanych.

 

Red.

 

 

Irek górą i już tylko 2 mecze…

Przy okazji weekendu podsumowanie, gdzie jesteśmy w naszym Match Playu. Otóż tak się złożyło, że ostatnie trzy mecze pierwszej fazy MP, to potyczki damsko-męskie. Za nami już mecz Irka z Ewą, ale w dwóch ostatnich mogą wygrać Panie (Kasia gra z Piotrem, a Małgosia z Jarkiem). Zobaczymy, jak będzie: panie czy panowie? Aktualna tabela – zawsze w zakładce Turnieje i wyniki.

 

Irek Osiński – Ewa Sołonin: 2&1

Pierwotnie mecz mieliśmy rozegrać 31 maja. Niestety przeziębienie Ewy spowodowało, iż pojedynek musieliśmy przenieść na inny dzień. 2 czerwca Ewa zadzwoniła, że w tym dniu czuje się już lepiej. Niestety po 6 dołkach musieliśmy przełożyć mecz ponownie. Okazało się, że z gorączką gra się słabo. Ostatecznie umówiliśmy się na wtorek 7 czerwca w Rajszewie. Dla mnie była to dodatkowo trudność: dzień wcześniej miałem wyjazd integracyjny i wracałem z wyjazdu prosto na pole. A jak wiadomo, na wyjazdach integracyjnych nie jest lekko. Na szczęście nikt nie przeprowadzał testów antydopingowych 😉 Przy okazji gdyby ktoś chciał w pobliżu Warszawy spróbować sił w dysk golfie to mam namiar na fajne miejsce.

Wracając do meczu, zrelaksowanie po wyjeździe pozwoliło mi dość szybko uzyskać przewagę dochodzącą do 3 up. Jednak Ewa nie poddawała się i po połowie wynik był remisowy. Po 15 dołkach znów wyszedłem na prowadzenie 2 up, które na kolejnym dołku Ewa zmniejszyła do 1 up. Wygranie dołka nr 17 pozwoliło mi zwyciężyć w meczu ostatecznie 2&1.

 

 

Brawa dla Ewy za walkę pomimo komplikacji zdrowotnych, a dla Irka – za gotowość do przekładania meczu. Fair play zawsze powinniśmy doceniać. W końcu zresztą chodzi przecież o to, żeby sobie miło pograć, a nie tylko „odhaczyć” wynik.

 

Red.

Kompendium informacji o XX Mistrzostwach Klubu na Sand Valley

Drodzy Klubowicze!

Na tej stronie znajdziecie pełną informację o Mistrzostwach Klubu. Będzie ona aktualizowana w miarę pojawiania się dodatkowych informacji. Warto zatem tu zaglądać.

 

Zbliżają się upragnione XX Mistrzostwa Klubu, które zagramy na Sand Valley. Oto garść niezbędnych informacji:

1. Termin: Jak na Mistrzostwa przystało, gramy turniej dwudniowy: 25-26 czerwca 2022. Będą to najdłuższe dni i najkrótsze noce w roku. I prawdziwe święto golfa!

2. Cena:

  • Opłata za turniej – członkowie Wilanowa: 550 zł (w tym: 2 x Green Fee, 2 x lunch, 2 x pakiet na pole, nagrody dla najlepszych)
  • Opłata za turniej – Goście czyli członkowie pozostałych klubów: 620 zł
  • Opłata za turniej – juniorzy Wilanów lub Goście (poniżej ukończonego 18. roku życia): 450 zł
  • Opłata za turniej – członkowie Sand Valley z pełnym prawem gry: 280 zł

3. Wnoszenie opłat: wpłat dokonujemy na konto klubu już od dziś i najpóźniej do dn. 22 czerwca. Po zaksięgowaniu wpłaty osoby zapisane zostają przeniesione do zakwalifikowanych. Nie ma możliwości dopisania się do turnieju na miejscu. Recepcja Sand Valley nie przyjmuje płatności za turniej.

              Dane do wpłat:

KRÓLEWSKI KLUB GOLFOWY W WILANOWIE
ul. Z. VOGLA 19, 02-990 WARSZAWA
Numer konta ING Bank Śląski: 85 1050 1025 1000 0022 7156 6578

4. Zakwaterowanie: mamy zarezerwowane kilka domków dla Wilanowa bezpośrednio na polu. Wszystkie są domkami 12-osobowymi. Większość z nich ma własny basen i/lub jacuzzi i/lub saunę. Uwaga: nie wpłacamy niczego za noclegi przed Mistrzostwami! Jako klub musimy zapłacić łączną kwotę wynajmu za całe domki do SV. Dlatego w interesie wszystkich jest optymalizacja ich wykorzystania. Wówczas koszt 1 osobonocy wyjdzie najtaniej. A przy tym nie chcemy „na wszelki wypadek” pobierać wyższych kwot, aby nie zbrakło na końcowe rozliczenie. I nie chcemy – jako klub – zarobić ani złotówki na noclegach. Dlatego procedura będzie wyglądać następująco:

  • Zgłaszasz mailowo chęć noclegu na polu (optymalnie – 2 noce) na adres turnieje@royalgolf.org
  • My przydzielamy miejsce w jednym z domków
  • Staramy się maksymalizować wykorzystanie łóżek czyli po 2 osoby w pokoju
  • Noclegi jednoosobowe są możliwe, choć niechętnie (stawka wtedy jest podwójna)
  • Noclegi dla osób towarzyszących są możliwe na tych samych warunkach, jak dla Klubowiczów, jednak w przypadku braku miejsc – to Klubowicze będą mieć pierwszeństwo w noclegach na polu
  • Po Mistrzostwach podzielimy sumaryczny koszt wynajmu całych domków przez łączną liczbę osobonocy i w ten sposób wyliczymy co do złotówki należność za nocleg (orientacyjnie powinno wyjść ca. 150 zł za noc na osobę)
  • Wtedy poproszę wszystkich o uregulowanie wyliczonej dokładnie należności na konto Klubu

5. Przedłużenie pobytu: niektórym tak się podoba lub chcą uniknąć niedzielnych powrotów do domu, że zostają do poniedziałku. Jest taka możliwość, ale proszę o zgłoszenie chęci przedłużenia jak najszybciej. Te osoby będą lokowane w jednym domku, którego rezerwacja będzie przedłużona o 1 dzień. Dla chętnych bonus w postaci możliwości rozegrania rundy w poniedziałek po zniżkowej cenie 200 zł.

6. Pakiet dla niegolfistów: osoby towarzyszące płacą za nocleg jw., ale mają dwie możliwości co do wyżywienia. Albo kupują wyżywienie samodzielnie z karty, albo korzystają z pakietu dla niegolfistów w cenie 180 zł, który obejmuje 2 x lunch (łącznie z golfistami po rundach w sobotę i niedzielę) oraz dodatkowo nielimitowany wstęp na akademię golfa przez cały weekend – można samodzielnie spróbować pierwszych kroków golfowych.

7. Runda treningowa: dla wszystkich osób zakwalifikowanych na turniej obowiązuje w piątek promocyjna cena: 200 zł za 18 dołków. Rezerwacja tee times i płatności indywidualnie w recepcji pola.

8. Meleksy: jeżeli ktoś chce skorzystać z meleksa podczas rundy treningowej lub turnieju, samodzielnie rezerwuje i opłaca w recepcji Sand Valley. Specjalna cena dla uczestników turnieju – 130 zł.

9. Wyżywienie: w cenie jest gorący lunch w obydwa dni turniejowe (bufet, dania do wyboru) oraz pakiety na pole. Dodatkowo chętni mogą na miejscu indywidualnie dokupić śniadania (nie trzeba wcześniej zgłaszać, wystarczy przyjść rano do restauracji i kupić na miejscu). Podczas całego weekendu wszyscy członkowie Wilanowa mają zniżki na wyżywienie i napoje takie, jak członkowie Sand Valley. Warto o tym pamiętać w restauracji.

10. Ustawienie: w sobotę zagramy tee off z tee nr 1. Turniej rozpocznie się od godziny 9:00. Ustawienie niedzielne ogłosimy na miejscu.

11. Zdawanie kart: zgodnie ze sprawdzonymi wzorcami prosimy całe grupy o stawienie się w pełnym składzie i odczytanie swoich wyników po rundzie. Scoring area umieścimy w domku klubowym.

12. Konkursy: będziemy mieli jak zwykle dużo konkursów dodatkowych (nearest, longest), a więc wiele szans na dodatkowe nagrody.

13. Tarcza Kapitana: pierwszy dzień turniejowy (sobota) będzie dniem, w którym rozegramy tradycyjną konkurencję „o Tarczę Kapitana”. Wygrywa najlepszy wynik klubowicza Królewskiego Klubu Golfowego w Wilanowie w kategorii stableford netto z ¾ handicapu pola. Kto będzie następny po Mirku Rokicie?

14. Wymeldowanie: ewentualne przedłużenie godzin zdania domków będzie możliwe tylko dla tych domków, dla których następnego dnia nie ma kolejnych najemców. Będziemy to potwierdzać już na miejscu. Będzie gotowi na wszelki wypadek na obie opcje (albo opuszczenie domku przed niedzielną rundą, albo możliwość zostania w nim do popołudnia). Oczywiście prysznice w domku klubowym będą dostępne.

Do zobaczenia w Sand Valley!

Zarząd Klubu

 

 

4&3×2

Dwa kolejne mecze zakończyły się identycznym wynikiem.

 

Przemek Milczarek – Miro Rokita: 4&3

Prezesie, melduję wykonanie zadania – napisał Przemek.

Graliśmy dziś na Lisiej Polanie. Pole było dla nas bardzo niegościnne. Sprawdziliśmy prawie wszystkie rafy i dużą część bunkrów 🙁 

Mecz niestety bez historii (po obu stronach :(). Wynik nie oddaje tej walki z polem. Udało mi się wygrać 4&3.

Rzeczywiście, kto grał ostatnio na Lisiej, ten wie, że trawy po bokach urosły tak bardzo, że zagranie czystej piłki spoza fairwaya jest po prostu niemożliwe. Ogromne wyzwanie. Tylko prosto grać!

 

* * *

Paweł Laskowski – Agnieszka Ostrowska: 4&3

Tu z kolei komentarz podesłała niezawodna Agnieszka (dzięki!).

Tak to można zaczynać tydzień! W piękne „rajszewskie” poniedziałkowe popołudnie spotkałam się z Pawłem, aby zagrać match play. Bałam się tego spotkania, bo Paweł to doświadczony golfista z niskim HCP i do tego sędzia… Ale to był wymarzony czas, wspaniała runda z emocjami.

Na drugim dołku Paweł zagrał birdie, potem trafia putty z poza greenu… I jak urwać choćby punkt? Ale dawałam radę i mecz zakończył się dopiero na 15 dołku, choć zdjęcie zrobiliśmy już na 14-tym. Paweł już prawie miał wygraną na 14 dołku, ale ja zagrałam par (!) i poszliśmy na jeszcze jeden dołek.

Pawle, graj tak cały sezon i życzę, abyś wygrał cały Match Play. Runda z Tobą to spokój, cisza i doskonała gra, dziękuję!

 

 

Nie tylko Iga

Timing idealny. Najpierw zagraliśmy, potem zagrała Iga, a zaraz po jej meczu mogliśmy wziąć udział w ceremonii rozdania nagród w X edycji Turnieju Marszałkowskiego na Lisiej Polanie.

Pokrzepieni i uradowani sukcesem Igi Świątek w Paryżu mogliśmy po chwili oklaskiwać naszych Kolegów, którzy też świetnie zagrali.

Piotr Mazurkiewicz – zajął II miejsce w głównej kategorii turnieju – Stroke Play Netto, z wynikiem 73 (+1)

 

Radosław Skrobot – zajął I miejsce w kategorii Stableford Netto, z doskonałym wynikiem 42

 

Marcin Herra – wygrał konkurs Longest Drive na dołku nr 5

 

* * *

 

W tym samym czasie w Sobieniach Królewskich rozegrany został już tradycyjnie turniej Ladies & Gentlemen, podczas którego Artur Sarnecki zdobył nagrodę za Nearest To the Pin. Proszę, jacy wszechstronni ci nasi Klubowicze.

 

 

Red.

 

Liga Turniejowa 2022

Mężczyźni

PozycjaNazwisko i imięRundyPunkty
1Radwan Tomasz9302
2Kosiorek Przemysław8301
3Chorąży Dariusz9299
4Ernst Andrzej9289
5Krukowski Jacek9281

Kobiety

PozycjaNazwisko i imięRundyPunkty
1Ciesielska Dorota9306
2Bilska Ewa7252
3Ostrowska Agnieszka Aldona8245
4Malewicz Małgorzata6218
5Sołonin Ewa6186

zobacz więcej »

Polski Związek Golfa Golf Parks Poland

FaceBook