Ola nie bierze jeńców

Data publikacji: 23.07.2018

W cieniu sukcesu Francesca Molinariego na The Open u nas także trwają ważne rozgrywki. Niepostrzeżenie rozpoczęliśmy ćwierćfinały Match Play. Jako pierwsi w szranki stanęli: Ola Jankowska i Piotr Mazurkiewicz.

 

Ola i Piotr

 

Mecz odbył się w przepiękną, gorącą niedzielę (22 lipca) w Sobieniach Królewskich. Po niezwykle zaciętej walce wygrała Ola wynikiem 2&1. Oto jej relacja:

 

„Super mecz. Życzę wszystkim takich pojedynków – oboje graliśmy super. Zaczęłam od spektakularnego birdie na pierwszym dołku i tego prowadzenia już ani na chwilę nie oddałam. Co nie znaczy, że mecz nie był zacięty! Piotrek ma nowego drivera, którym grał pewne 180-200 m prawie z każdego tee. Moja najmocniejsza strona – drajwy – nie dawała więc tym razem przewagi. Kilkukrotnie, gdy myślałam, że mam wygrany dołek, bo Piotr był w tarapatach, on grał up & down z krzaków. Potrzebne były aż 3 birdie, żeby z nim wygrać 🙂 

Dzisiejsza runda, to była prawdziwa przyjemność. Jeszcze raz dziękuję Piotrkowi za super grę i… czekam na Redaktora lub Jarka [Skrętę] w półfinale 🙂 „

 

Także Piotr, rozentuzjazmowany tym meczem, nadesłał swoją relację, która „na drugą nóżkę” dopełnia obrazu.

 

„Grałem pięknie: długie pewne drive’y, bo od tygodnia mam nowego dopasowanego jeszcze lepiej drivera Mizuno (efekt godzinnego fittingu podczas Kram Cup w Sand Valley), ale co z tego, jak Ola na 1 tee robi birdie i na nic zdaje się moje puttowanie na par. Co z tego, że mam na 10. dołku par’a – jednego z wielu w tym dniu, gdy Ola… zagrywa birdie. Broniłem się zaciekle i nawet mimo agresywnego puttowania na niektórych dołkach zagrałem swoje 89 to Ola zagrała 79/80.

Myślę że Ola jeszcze nie zdaje sobie sprawy, jak jest dobra, bo na par 5 (np. na 3 czy 8 dołku) po perfidnie długich drive’ach 🙂 200 m Ola potrafiłaby być drugim na greenie. Na szczęście dla mnie jeszcze nie grała mocnych długich fairwayowych hybryd czy woodów, więc tym razem miałem złudne nadzieje wygrywania dołków par 5, bo Ola dopiero pewnym trzecim uderzeniem zmierzała na green. Myślę że w przyszłości jeszcze nie raz zobaczymy u Oli eagla, bo trzy birdie w Sobieniach już potrafi 🙂

Gra z Olą była prawdziwą przyjemnością i serdecznie jej gratuluję wygranej.”

 

Tak więc pierwszą półfinalistkę już mamy! Brawa dla Oli (który to już raz w tym sezonie!?).

 

Aby dodawać i oglądać komentarze zaloguj się

« wstecz

Liga turniejowa 2021

Mężczyźni

PozycjaNazwisko i imięRundyPunkty
1Moreń Robert12384
2Rokita Miroslaw14377
3Szałek Jarosław19375
4Mazurkiewicz Piotr13373
5Kopczewski Michał12364

Kobiety

PozycjaNazwisko i imięRundyPunkty
1Więcko Małgorzata10362
2Bilska Ewa14355
3O'Higgins Elina8279
4Sołonin Ewa6192
5Awdziejczyk Małgorzata5167

zobacz więcej »

Polski Związek Golfa Golf Parks Poland

FaceBook