Klubowe Mistrzostwa Polski Seniorów na Gradi zakończone
Data publikacji: 27.07.2026
Reprezentacja Wilanowa wystartowała w Klubowych Mistrzostwach Polski Seniorów, które zostały rozegrane na polu Gradi, znanym nam już w tym sezonie chociażby z naszego turnieju klubowego.
Oto skład:
Jarek Oleszczuk (kapitan), Sławomir Jarosz, Michał Kopczewski, Paweł Lis, Tomasz Radwan, Bartosz Wróblewski.
Można żartobliwie powiedzieć, że nasza reprezentacja zeszła z pola niepokonana. I będzie to zgodne z prawdą. Wygraliśmy mecz z Armadą (3,5 : 1,5) oraz z Legią (3 : 1). Jedyne, co pozostawiło niedosyt, to dzień I – runda stroke play. Zabrakło nam dosłownie trzech uderzeń, żeby wejść do koszyka drużyn 9-16. Zresztą Armada i Legia zdobyły dokładnie tyle samo punktów, co my. Od piątku musieliśmy walczyć już tylko o miejsca 17-20. Zmobilizowaliśmy się maksymalnie i po dwóch wygranych zajęliśmy ostatecznie najwyższe w koszyku: 17. miejsce. Na osłodę tego wyniku (trochę niższego od oczekiwań) pozostaje bardzo dobre wrażenie z fazy meczowej – wyjechać z Mistrzostw wygrywając wszystkie (dwa 🙂 ) mecze, to daje dużo dobrej energii. Zebraliśmy też wnioski na przyszłość, co do fazy stroke play i na pewno wrócimy mądrzejsi o te lekcje.
Zapamiętamy kilka rzeczy:
- potworną pogodę na początku rundy stroke play (ulewa i bardzo silny wiatr)
- wierzbę płaczącą (spod której prawie nie sposób wybić piłki golfowej) 😉
- mapy greenów Bartka Wróblewskiego
- bohaterską pogoń za wynikiem Tomka Radwana, który wygrywając 18-ty dołek zapewnił nam rzutem na taśmę zwycięstwo z Armadą, choć już mieliśmy wybrany skład na dogrywkę!
- zwycięstwo z Legią w mini-derbach Warszawy
- wspaniałe mieszkanie w Akademii Kuraszków (lub „Akademiku Raszków”, jak żartobliwie mówiliśmy)
Kapitan Jarek Oleszczuk może być z pewnością zadowolony z drużyny i klimatu, który stworzyliśmy. Podziękowania składamy oczywiście Głównemu Patronowi – Krzysztofowi Buremu i TBX Logistics.
I jeszcze kilka zdjęć z naszego występu – na pamiątkę:
Relacja i komplet wyników – na stronie Polskiego Związku Golfa: TUTAJ
Red.

















