Odszedł Przemek Firych
Data publikacji: 04.03.2026
Niestety, lekarz też czasem przegrywa walkę z chorobą. Przemek Firych, którego żegnamy, walczył długo. Będziemy go jednak pamiętać głównie z innej walki – na polu golfowym.
Przemek był rodzinnie związany z Lublinem, pracował w Nałęczowie, ale przez cztery sezony grał w barwach Wilanowa (2014-17). Potem już bliżej swoich stron, w Pierwszym Lubelskim Klubie Golfowym.
Starsi klubowicze, którzy są w Wilanowie ponad 10 lat, zapewne mieli przyjemność poznać Przemka i z nim zagrać. Przyjemność – bez dwóch zdań – ponieważ zawsze był idealnym kompanem: sympatycznym, uprzejmym i z wysublimowanym poczuciem humoru. Takim Go będziemy pamiętać.
Piotr du Château i Rafał Podkański będą obecni w piątek na pogrzebie. Zawiozą od nas kwiaty.
Pomyślcie ciepło o Przemku, gdy ruszycie na pierwsze wiosenne rundy w tym roku.











